data publikacji

Coraz częściej częścią oferty pracy dla programistów czy testerów jest niebanalny wygląd, doskonała lokalizacja i funkcjonalność biura. Informatyk bowiem bywa wybredny.

Tego typu dynamiczne stanowiska pracy stają się powoli standardem nie tylko w branży IT

W środowisku IT, silniej niż w innych branżach, działa zasada „podaj dalej”, czyli rozprzestrzenianie się pozytywnych lub negatywnych informacji o atmosferze i warunkach pracy w danej firmie.
Zwłaszcza że, jak wynika z Kelly Global Workforce Index, specjaliści IT bardziej niż pracownicy innych branż, cenią środowisko pracy i dostęp do najnowszego wyposażenia w biurze. Dlatego coraz więcej spółek z tego sektora decyduje się na nowe aranżacje w przestrzeniach biurowych, traktując je jako długoletnie inwestycje w obszar HR, a nie jako koszt.

Jakość biura a rotacja pracowników

Dane Komisji Europejskiej pokazują, że do 2020 roku w branży IT w krajach Unii będzie aż 825 tys. nieobsadzonych stanowisk. Według analiz firmy doradztwa HR Sedlak&Sedlak w Polsce już teraz brakuje 50 tys. specjalistów z tego sektora. Dlatego firmy informatyczne mocno rywalizują o pracownika, a nawet najlepsze pozapłacowe benefity mogą nie zrekompensować mało atrakcyjnego biura, położonego w centrum miasta.
Walka trwa nie tylko na etapie rekrutacji, lecz także utrzymania kadr. Odpowiednia aranżacja przestrzeni i zapewnienie wygodnych stanowisk może pomóc zmniejszyć rotację.

Jak dowiodły badania Deloitte & Charles’a Lockwooda, przeprowadzka do bardziej nowoczesnego biura skutkowała obniżeniem poziomu rotacji w zespole u ponad 80 proc. pracodawców. Zwłaszcza, że jak pokazują analizy, informatycy bardziej niż przedstawiciele innych branż cenią sobie dobrze wyposażone biuro, zarówno pod względem technologicznym, ale i elastycznych rozwiązań w przestrzeni biurowej dających szerokie możliwości współpracy z innymi.

Efektywność i elastyczność

Liczy się także podniesienie efektywności pracy. Jak wynika z raportu brytyjskiej firmy doradczo-budowlanej Terrapin, każde podniesienie efektywności pracy o zaledwie 1 proc. w organizacji liczącej 100 osób przynosi oszczędności odpowiadającej kwocie 600 tys. zł rocznie.
Jak podkreślają specjaliści IT, nawet chwilowe rozproszenie podczas realizowanego zadania powoduje, że powrót do niego może potrwać ok. 45 minut.

Dane firmy Gensler pokazują, że pracownicy sektora technologicznego bardziej cenią sobie elastyczność miejsca pracy i możliwość wyboru pomiędzy wykonywaniem obowiązków w przestrzeni typu open space a strefą do pracy indywidualnej w porównaniu do pracowników innych branż. Zdaniem specjalistów IT najlepszym miejscem do pracy są osobne stanowiska, usytuowane jednocześnie na tyle blisko innych pracowników, aby łatwo pozwalały na szybkie spotkanie i konsultację problemu.
Ich preferencje różnią się jednak w zależności od wykonywanych zadań. Programiści systemowi chętniej pracują samotnie, w strefie ciszy, niż np. administratorzy systemów Big Data, którzy wykonują wiele telefonów, gdyż muszą być w stałym kontakcie z klientami, nierzadko w innych krajach. Sporo czasu na pracy wspólnej spędzają z kolei specjaliści rozwijający różnego rodzaju aplikacje.

Praca stojąco-siedząca

– W naszym nowym łódzkim biurze pracuje obecnie około 800 osób, a w ciągu kolejnych lat liczba zatrudnionych się zwiększy. To oznacza, że w jednym biurze będzie pracować wielu specjalistów realizujących różnego typu projekty informatyczne. Mają oni różne potrzeby, jeśli chodzi o sposób pracy. Niektórzy wolą pracę siedzącą, inni lepiej czują się na stojąco, jeszcze inni lubią zmieniać pozycję w trakcie wykonywanie zadań. Do tego dochodzi bardzo prozaiczny czynnik wpływający na komfort pracy przy biurku, jak zróżnicowany wzrost. Nie każdej osobie odpowiada standardowe rozwiązanie. Dlatego zdecydowaliśmy się na wyposażenie naszego biura w 200 biurek Stand Up z regulacją wysokości blatu. Takie stojąco-siedzące miejsca pracy, które można dostosować do swoich potrzeb, dają pracownikom poczucie niezłego komfortu. To długoterminowa inwestycja, którą w miarę możliwości będziemy rozszerzać na kolejne stanowiska pracy – mówi Jan Malkiewicz, szef marketingu w firmie Ericpol.

Skusić innowacją

Nowatorski model Stand Up wyszedł z rąk projektantów firmy Mikomax Smart Office i został wyposażony w unikalne rozwiązanie, jakim jest możliwość manualnej regulacji wysokości blatu. Dzięki temu pracownik może szybko i łatwo zmienić pozycję z siedzącej na stojącą. To rozwiązanie, które pozytywnie wpływa na komfort, ale i zdrowie pracowników, bo jak pokazują badania, dzielenie czasu pracy pomiędzy te dwie pozycje może zmniejszyć ryzyko chorób układu krążenia i cukrzycy o nawet o połowę.
Ponadto podnoszony blat jest efektywnym narzędziem podczas prowadzenia spotkań – szczególnie w branży IT. Firmowe zebrania prowadzone na stojąco trwają średnio o 1/3 krócej niż te tradycyjne.

– Tego typu dynamiczne stanowiska pracy stają się powoli standardem nie tylko w branży IT. Przykładowo Dania zdecydowała się na nałożenie na pracodawców obowiązku zapewnienia stojąco-siedzących biurek. Kraje nordyckie należą do liderów we wprowadzaniu podobnych ergonomicznych rozwiązań. Już 80 proc. pracowników w Szwecji, Norwegii i Finlandii korzysta ze stojąco-siedzących biurek, które można dostosować do potrzeb pracowników o różnym wzroście. To przekłada się wyższą efektywność i wzrost satysfakcji z pracy – mówi Zuzanna Mikołajczyk, Dyrektor ds. Handlu i Marketingu Mikomax Smart Office.

 

1 1 1 1 1 1 1 1 1 1
0.0