data publikacji
Orgatec

Markery Stylefile – to jedno z naszych najciekawszych odkryć z ostatnich targów Paperworld we Frankfurcie. Czym nas urzekły?

Stylefile to markery na bazie alkoholu, z paletą kolorystyczną obejmują zarówno barwy intensywne, jak i delikatne odcienie pasteli | Fot. Stylefile
W markerach „brush” na jednym z końców znajdziemy specjalny pędzelek, umożliwiający precyzyjne malowanie | Fot. Stylefile


– Naszym celem było wejście na rynek z markerami wysokiej jakości, ale w cenie dostępnej dla każdego – podkreśla manager Benedikt Jagomast, manager z firmy Publikat, której marką jest właśnie Stylefile.

Firma Publikat ma dość ciekawą historię, ponieważ zadebiutowała od wydawania Graffiti Magazine Stylefile, czyli specjalistycznych magazynów adresowanych do fanów graffiti. Potem w naturalny sposób zaczęła się sprzedaż dodatków do magazynów – głównie były to koszulki i buty. Stąd prowadziła już  krótka droga do sklepu internetowego B2C - stylefile.com.

– Działalność wydawnicza zawsze stanowiła istotną część naszej działalności biznesowej – podkreśla Benedikt Jagomast. – W dalszym ciągu wydajemy magazyn (dwie edycje w ciągu roku), do tego dochodzą dwa lub trzy tytuły książkowe rocznie. Poza tym uruchomiliśmy sklep z odzieżą i akcesoriami outdoorowymi BigTree. W 2011 roku wystartowaliśmy ze specjalistycznymi, dwustronnymi markerami. Wszystkie markery Stylefile są dwustronne i dostępne są obecnie w dwóch odmianach: klasycznej oraz brush. Dostępne są aż w 124 kolorach.


Stylefile są markerami bazującymi na alkoholu, które swą paletą kolorystyczną obejmują zarówno barwy intensywne, jak i delikatne odcienie pasteli czy pudru. Zostały zaprojektowane w Niemczech z myślą o artystach, architektach oraz designerach, których to potrzeby Stylefile spełnia, wprowadzając kolejne udoskonalenia i produkty.

Alkohol zawarty w pisakach powoduje, że papier na którym rysujemy nie nasiąka (co zdarza się często przy nieostrożnym użyciu typowych markerów, bazujących na wodzie). Przy używaniu markerów Stylefile nie dojdzie więc do zrobienia dziury w kartce w wyniku nakładaniu na siebie kilku warstw. Jest to rzecz wyjątkowo przydatna do rysowania, gdzie dzięki mnogości tonów możemy wybrać odpowiedni do zrobienia spektakularnych światłocieni, nakładając ciemniejszą warstwę na wybrane miejsca. Niezależnie od ilości pociągnięć papier nie namaka, ponieważ alkohol jest substancją lotną. Z tego powodu trzeba też pamiętać o przechowywaniu pisaków w pudełku lub innym miejscu, gdzie nie będą podatne na działanie słońca.
Dodatkowo specjalnie zaprojektowana nakrętka zabezpiecza tusz przed wysychaniem. Tusz w markerach jest na bazie alkoholu i doskonale sprawdza się na papierze wysokiej jakości (producent rekomenduje papier o gramaturze ok. 75 g/m2).

Kolory są bardzo wyraziste, a ich głębię otrzymujemy już po jednym pociągnięciu, jednej warstwie koloru. Tusz rozprowadza się równomiernie, nie czuć też zupełnie woni alkoholu. Warto jednak pamiętać, że kolor przebija na drugą stronę kartki, a końcówka markera może zostać uszkodzona przy używaniu jej na papierze o nieodpowiedniej (np. zbyt chropowatej) fakturze.
Niezwykłym udogodnieniem okazują się rozliczne modele szkicowników czy bloków rysunkowych tej samej marki; oprócz stylowego wyglądu i znacznie większego komfortu przy tworzeniu jesteśmy też pewni, że tusz nie rozprowadzi się szerzej, niż byśmy tego chcieli. Stylefile oferuje więc papier idealnie dopasowany do swojego produktu.

Innym udogodnieniem – np. na wyjeździe czy w podróży – mogą się okazać piórnik oraz futerał. Ten drugi szczególnie przypadł nam do gustu, gdyż nadaje się idealnie nie tylko do transportu, lecz jest także pomocny przy samym rysowaniu: można skomponować paletę wybranych 24 barw i złożyć etui tak, by pełniło rolę podstawki.
Obecnie firma oferuje aż 124 różne kolory, w tym jeden bezbarwny, przeznaczony do mieszania barw między sobą. Można kupować je osobno lub w zestawach (po 12, 24, 36, 48 lub 72 sztuki, dla sklepów dostępny jest specjalny akrylowy display na wszystkie 124 kolory).

Podstawowy, klasyczny marker ma dwie końcówki: pierwszą o prostokątnym kształcie (chisel tip, czyli „dłuciana końcówka”) i drugą cieńszą, o bardziej konwencjonalnym kształcie przystosowanym do tworzenia detali.
Kolejny model („brush”) zamiast wąskiej końcówki ma specjalny pędzelek, którym grubość linii czy jej kierunek da się kontrolować z jeszcze większą precyzją (jak przy malowaniu prawdziwym pędzlem) – zarówno w porównaniu do poprzednika, jak i innych markerów z pędzelkowym zakończeniem. Są też bardzo wygodne w użyciu, jeśli chodzi o sam kształt, materiał wykonania, ergonomię oraz oznakowanie końcówek czy kolorów.

Do jakich zastosowań markery Stylefile sprawdzą się najlepiej? Są idealne do szkicowania, rysowania (np. graffiti, manga), zastosowań profesjonalnych i designerskich (rysunki modowe, krajobrazy, grafika etc.), architektura i wiele innych.

Pojedynczy, podstawowy marker kosztuje około 12 złotych (2,75€), a wersja z pędzelkiem to 16 złotych (3,75€), co stanowi konkurencyjną cenę dla podobnych, znanych w Polsce marek.
Niedługo na rynek ma też wejść tusz uzupełniający wypisane markery, co dodatkowo obniża koszty w perspektywie czasu. Warto też zwrócić uwagę na zestawy, które oferuje Stylefile. Jeden z nich obejmuje sześć losowo wybranych markerów za 9,90€. Warto spróbować, jakie kolory przyniesie nam los :)


 

Oficjalnym dystrybutorem marki Stylefile w Polsce jest sklep internetowy Wrong Side Shop

 

1 1 1 1 1 1 1 1 1 1
5.0